List do ciebie

maxresdefaultObiecuje, bo to rozumiesz. Chyba umieram od środka gasnę jak świeca,bo obiecał mi ten świat mniej niż nosze na plecach. Gdzieś na marginesach kartek życia stawiam inicjały by nie pozostały po mnie tylko banały i ten list cały smutek zawarte we mnie jednak wewnątrz czuję że kiedy przyjdziesz do mnie, bo to rozumiesz.
Witaj Wariacie wiem nie miałem tak mówić na ciebie lecz pozwól mi ostatni raz mówić tak w tym co napiszę . Zrozum, że zależy mi na tobie strasznie. Chciałbym odnowić wszystko, co było między nami nasze rozmowy, nasze historie po nocach. Pamiętasz o domku z drewna o złomżarce . Wiem jesteś wrażliwą osobą która została zraniona lecz pozwól nam zacząć od nowa nic innego nie chce tylko twój widok. Pewnie pomyślisz wariat tak może i jestem wariatem, ale ter wariat nie pozwoli cię skrzywdzić nigdy mimo wszystko. Wiesz mam twoje zdjęcia jedno z nich mam na telefonie i gdy mam zły dzień patrze się na nie i od razu robi mi się lepiej .Jesteś jedyną osobą której ufam i nie pozwolę skrzywdzić chciałbym cię zobaczyć wiesz popatrzyć na twoje oczy na twój uśmiech . Pisząc to mam łzy w oczach, bo dotarło to do mnie, że jestem kretynem, który zniszczył to co naprawdę było jego napędem do dalszego życia chciałbym cię przytulić lecz nie mogę. Siedzę przed tym pieprzonym komputerem i tylko co piszę zostało mi tylko to zakończę już bo się rozklejam .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *