Pieprzona nierówność wobec drugiego człowieka.

shutterstock_57400099_1724863A hoj Blogowicze dzisiejszy temat troszkę inny od poprzednich, choć bardzo ciekawy i można powiedzieć że dość mało się o nim mówi przynajmniej ja nic nie słyszałem kiedykolwiek na ten temat. Na pewno wielu z was było świadkiem lub sami byli źle traktowani przez drugą osobę, tak dzisiejszy temat to złe traktowanie. Pewnie pomyślicie hm czemu akurat to o tym chcę napisać,powiem wam że dzisiaj byłem świadkiem takiej sytuacji jak mała gróbka młodych ludzi porządnie ubranych i z nowymi telefonami naśmiewała się z dziewczyny, która miała brudny plecak i brudną kurtkę. Naśmiewali się do tego stopnia że dziewczyna się rozpłakała i krzyczała jak tylko mogła żeby jej pomuc żeby wzięli ich od niej bo już psychicznie nie wytrzymywała nie chciała być poniżana ja stojąc obok paląc papierosa patrzyłem się na to wszystko i wiecie co nikt nie pomógł jej nikt się nie zatrzymał każdy przechodził obojętnie a ta gróbka ludzi nadal naśmiewała się z niej. Doszło do tego stopnia, że jeden z tej grupki wyciągnął telefon i zaczął nagrywać to wszystko jak ta dziewczyna niczemu winna cierpi. Nie wytrzymałem nie mogłem tak patrzyć obojętnie pomogłem jej choć spieszyłem się bardzo lecz pomogłem odprowadziłem ją na tramwaj ta dziewczyna miała na imię Ania młoda dziewczyna płakała przez całą drogę mało mówiła widać było że strasznie ją to zabolało ja tak idąc z nią myślałem dla czego nikt nie zareagował dlaczego jesteśmy takim narodem bezdusznym. Zapytałem Anię czy wie, dlaczego tak się naśmiewali, czy zna tych młodych ludzi odpowiedziała tak znam ich są z jej szkoły z jej klasy a śmiali się że miała brudną kurtkę i plecak i że są biedni, że jej rodzice nie mają pieniędzy. A tych chłopaków rodzice mają i dlatego się śmiali więc gdzie tu jest kurwa sens coo tak pomyślałem. Do czego to wszystko dąży powiecie mi, bo ja tego nie pojmuję przecież ta dziewczyna nie jest niczemu winna to że jej rodzice mają mniej pieniędzy nie znaczy że jest kimś bezwartościowym nie użytecznym szczerze miałem ochotę wpieprzyć tym gnoją lecz darowałem sobie,strasznie było mi żal tej dziewczyny. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że te gnoje nie mają świadomości tego co robią mogą zrobić tym krzywdę innemu człowiekowi bo jeżeli trafią na wrażliwego człowieka i za bardzo weźmie to do siebie to może zrobić sobie krzywdę wiecie co mam na myśli. Pieprzona bezradność, pieprzona ludzka bezradność ta dziewczyna nie zasługuje na takie traktowanie, lecz te gnoje tego nie rozumieją, bo tata kupi nowy telefon, bo tata z mamą kupi auto, bo tata da pieniądze na to na tamto. Pieprzony szit pieprzone gówno żaden z tych gnoi nie zarobiło nigdy własnymi rękami nawet złotówki pieprzonej złotówki. To jak on może wiedzieć jak jest bez pieniędzy w pewnym sensie to wina rodziców bo tak wychowują swoje dzieci nie wolno tak to zabija wszystko w człowieku i zostaje taki pieprzony cham, gnój, który się wywyższa. Wracając do Ani po 10-15-minutowym spacerze do tramwaju z krótką rozmową, bo jak wspominałem była mało mowną dziewczyną, lecz wiedziałem że jej przykro starałem się ją pocieszyć lecz wydawało mi się że nie idę w dobrą stronę. Doszliśmy do przestanku miała tramwaj za 3 min więc stałem z nią do samego końca do przyjazdu tramwaju wyciągnąłem z portfela i 60zł wiem nie dużo lecz tylko tyle miałem ale nie wzięła ode mnie próbowałem jej można powiedzieć wciskać lecz odmawiała. Przyjechał tramwaj otworzyły się drzwi popatrzyła się na mnie jej oczy były zalane łzami i smutkiem, lecz było widać w nich dużo nadziei i powiedział dziękuje zrobiło mi się strasznie dziwnie nie wiedziałem co powiedzieć stanąłem jak zamurowany nie odpowiedziałem ani słowa. Wsiadła w tramwaj i pojechała, lecz ja nadal stałem odpaliłem papierosa i tak stałem w okuł ludzie patrzyli się na mnie czułem się dziwnie lecz doszło do mnie że ludzie są niesprawiedliwi są jak hieny które znajdują osłabioną sarenkę i starają się ją zlikwidować, bo nie jest taka jak inne. I nie opowiadam wam tego, żeby się chwalić czy co kol wiek opowiadam wam to bo chciałbym, żeby każdy z was zastanowił się, jakim jest człowiekiem dla innego człowieka. Żebyście zobaczyli jak cierpi drugi człowiek przez takie traktowanie mi zrobiło się strasznie przykro że mamy taki naród strasznie przykro nie po to walczyli ludzie wasi dziadkowie moi dziadkowie nie po to walczyli żeby swój wygryzał swojego,najpierw sam zobacz kim jesteś,i ile możesz poprawić, a potem praw mi kazania, że jestem głupi, i słaby. Przemyślcie to życzę miłej nocy Pozdrawiam R1K0.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *